Borelioza

Borelioza

Borelioza, a dokładniej Choroba z Lyme, jest wywoływana przez bakterię Borelia burgdorferi. U ludzi kojarzona jest z charakterystycznym rumieniem powstającym po ugryzieniu kleszcza. Psy i koty również zarażają się przez kontakt z kleszczami, ale rumień nie jest dla nich charakterystycznym objawem.

Aby doszło do zarażenia krętkami Borelii, kleszcz musi żerować na zwierzaku przynajmniej 48 godzin. Objawy choroby mogą się u niego rozwinąć nawet kilka miesięcy po zetknięciu się z kleszczem. Warto podkreślić, że samo zarażenie krętkami, nie jest równoznaczne z rozwinięciem się choroby.

Co powinno nas zaniepokoić?
Przede wszystkim niecharakterystyczne objawy typu apatia, gorączka, spadek apetytu i wagi psa lub kota. Bardziej specyficzna dla choroby jest kulawizna powracająca co 2-3 tygodnie związana z bolesnością tego samego lub innego stawu. Ponadto mogą pojawiać się zapalenia skóry, mięśnia sercowego, a w przypadku zarażenia innymi gatunkami Borelii, również zapalenie mózgu, padaczka, zmiany zachowania, zapalenia wątroby. Bardzo niebezpiecznym objawem jest białkomocz pojawiający się w przypadku uszkodzenia nerek w przebiegu choroby. Szczególną skłonność do tego mają labradory i golden retrivery.

Borelioza jest chorobą bardzo trudną w diagnozowaniu. Pierwsze testy pod kątem samej styczności z tą bakterią wykonuje się najwcześniej 5 tygodni po usunięciu podejrzanego kleszcza, bo dopiero wtedy we krwi pojawiają się pierwsze przeciwciała. Co więcej, przeciwciała te mogą utrzymywać się nawet kilka lat, więc jeśli test na ich obecność wyjdzie pozytywny, wciąż nie mamy pewności, czy mamy do czynienia z chorobą, czy jedynie z zarażeniem sprzed sprzed kilku lat. Szybszym sposobem sprawdzenia, czy zwierzak mógł się zarazić, natomiast nie dającym gwarancji, że faktycznie tak się stało, jest zbadanie samego kleszcza.

Ze względu na mnogość i zróżnicowanie objawów, przy podejrzeniu tej choroby należy wykonać kompleksowe badania obejmujące zarówno badanie krwi, badanie moczu, test na obecność przeciwciał, a przy postaci związanej z zapaleniem stawów – również RTG. Leczenie jest długtrwałe (standardowo 30 dni antybiotykoterapii) i jego celem jest przede wszystkim zniesienie objawów chorobowych. Niestety nie gwarantuje ono całkowitego pozbycia się bakterii z organizmu zwierzaka.

Główną możliwością ochrony przed zarażeniem jest tradycyjna profilaktyka przeciwkleszczowa. Dostępne obecnie szczepionki przeciwko Boreliozie niestety zazwyczaj nie dają wystarczającej ochrony. Na szczęście szansa, że u zarażonego psa rozwinie się pełnoobjawowa choroba wynosi zaledwie 5-10%.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *